Wiosna z Biedroniem na warszawskim Torwarze

Zapowiadano, że ten dzień zmieni na zawsze polską politykę. Że będzie początkiem czegoś nowego, świeżego, zupełnie nieznanego, co wyprowadzi Polskę i Polaków z mrocznej zimy. I rzeczywiście, patrząc na wzruszone twarze młodych ludzi, entuzjazm dojrzalszych osób i słysząc ich chóralną akceptację łatwo można uwierzyć, że Wiosna, partia Roberta Biedronia będzie właśnie tą, która pozwoli na przełamanie 12-letniego impasu w naszym kraju. – Bo chcemy wreszcie głosować za czymś, a nie przeciwko komuś – jak mówił lider Wiosny podczas Konwencji założycielskiej na warszawskim Torwarze.

Robert Biedroń do Torwaru przyciągnął tłumy, rejestrację na Konwencję zamknięto na 7 tysiącach osób. Przyjechali nie tylko zwolennicy, sympatycy, ale także niezdecydowani, szukający odpowiedzi na różne pytania – z dużych miast, miasteczek i wsi, niemal z każdego krańca Polski. Ci, którzy przyjechać nie mogli, śledzili wydarzenie w internecie – zanotowano 11 mln wyświetleń informacji związanych z Biedroniem w tym dniu i 38 tys. wzmianek. To najlepiej pokazuje skalę zainteresowania Polaków.

Lider Wiosny, który podczas Konwencji ogłosił nazwę nowej partii i jej liderów ma bowiem wiele do zaproponowania, po Konwencji nikt nie ma już chyba wątpliwości. Mówił o rzeczach najważniejszych, o obszarach najbardziej domagających się szybkiej interwencji. – Programy polityczne nie muszą powstawać wśród partii politycznych, ani na Nowogrodzkiej. Mogą powstawać wśród Polek i Polaków – przypomniał.

Postulaty zawarte w programie Wiosny nie zjawiły się znikąd. Jest to efekt wielotygodniowych podróży po Polsce, spotkań w ramach Burzy Mózgów, podczas których uczestnicy zgłaszali obszary, które najbardziej ich niepokoją, czy bolą. Stąd też punkty programu, o którym mówił Robert Biedroń podczas Konwencji, pokazując równocześnie rozwiązania dotyczące opieki zdrowotnej, edukacji i nauki, polityki rodzinnej, praw kobiet, godnej pracy, emerytur, osób z niepełnosprawnością, kultury i mediów, świeckiego państwa, czy wreszcie nowoczesnej przedsiębiorczości, transformacji energetycznej i cyfrowej Polski.

Wszystkie postulaty Wiosny dostępne są na stronie.

Konwencja nie ograniczyła się jednak do przemówień Biedronia, choć i tak uczestnicy byli pod wrażeniem jego charyzmy, entuzjazmu, szczerego zaangażowania i autentyczności. Jak zresztą stwierdził dr Sergiusz Trzeciak, ekspert ds. marketingu politycznego: „Największym atutem Biedronia jest umiejętność nawiązywania relacji i wzbudzanie ciepłych uczuć. Empatia, uśmiech i otwartość – to go wyróżnia na tle innych polityków.” I tak też było podczas jego wystąpienia – entuzjazm tłumu był ogromny, przypominał raczej radość fanów po bisie ulubionego artysty na koncercie, niż zwykłą powściągliwość obywateli w stosunku do wydarzeń politycznych, jaką zazwyczaj my – Polacy – prezentujemy. Tym bardziej, że wiele osób demonstrowało ostrożny dystans podczas wchodzenia do Torwaru.

Atmosfera Konwencji była jednak na tyle niesamowicie porywająca, że udzieliła się również sceptykom – gra świateł, dźwięków, występy muzyczne na wysokim poziomie artystycznym (m.in. Reni Jusis, która mówiła o tym, że czuje się zaszczycona, mogąc powitać razem z widownią nadejście wiosny już w lutym i o tym, że trzyma kciuki za Roberta wierząc, że może w tym kraju zrobić wiele dobrego), mnóstwo emocji, wydarzeń i wrażeń, wielka moc i energia. Ale najważniejsze – tysiące uśmiechających się do siebie ludzi. Nie tylko uczestników, ale także koordynatorów ruchu Roberta Biedronia i ponad 200 jego wolontariuszy, którzy z różnych miast i miasteczek przyjechali współtworzyć ten dzień.

Zaangażowanie było ogromne – sympatycy wsparli organizację wydarzenia nie tylko finansowo, ale również rzeczowo, ofiarowując różne niezbędne sprzęty, czas i umiejętności. Robert Biedroń zgromadził wokół siebie setki osób z ogromnymi kompetencjami, których łączy jeden cel – pomóc w zmienianiu Polski. Listę liderów i współpracowników można znaleźć na stronie Wiosny. To istotna informacja zwłaszcza dla osób, które chciałyby zaangażować się w tworzenie struktur, przyłączyć się do zwolenników Wiosny – należy skontaktować się z Koordynatorem w danym regionie i zaoferować gotowość współpracy.

Rąk do pracy potrzeba mnóstwo – Robert Biedroń po Konwencji nie zakończył bowiem spotkań z ludźmi; ruszył autobusem w objazd po kraju, organizując spotkania w miastach. Na chwilę obecną przewidziano ich kilkanaście – m.in. w Poznaniu, Białymstoku, Wrocławiu, Krakowie, czy Lublinie. Podczas tych wydarzeń lider Wiosny będzie rozwijał kwestie programowe, poruszone podczas Konwencji, ma np. szczegółowo objaśniać kwestie finansowania programu – czyli skąd weźmie pieniądze na zmiany, odpowiadać na wszelkie wątpliwości, które pojawiają się w międzyczasie i uszczegóławiać kwestie, które podczas Konwencji, ze względu na jej ograniczony czas zostały przedstawione hasłowo.

Wydarzenie na Torwarze jest początkiem długiej drogi, jak to Konwencja założycielska. – Pokazaliśmy, jak jest nas dużo, jaką mamy moc. Wspólnie przegonimy tę ponurą pluchowatą zimę, która rozgościła się w Polsce. To dopiero pierwszy krok na naszej drodze. Zaraz robimy następne. I nareszcie coś się zmieni – napisał Robert Biedroń na swoim fanpage na Facebooku.

Zachęcamy więc do zapoznania się z programem Wiosny, ugrupowania, którego fundamentami są progresywne wartości. Na stronie zalinkowanej wyżej znajduje się 100 wiosennych postulatów i link do książeczki programowej. A jeśli komuś to nie wystarcza, to można udać się na któreś z przewidzianych w najbliższym czasie spotkań. Czytajcie, dyskutujcie – niech zakwitnie zmiana!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *